Tu bywam:

Ilustrowane wiersze erotyczne
Szkice - Pracownia rysunku
Blog z uśmiechem - Świstki maszkara





Akcja: Nie kradnij zdjęć!
środa, 04 maja 2016
poniedziałek, 14 grudnia 2015

                                                                 Świeżynka, nówka, jeszcze nie śmigana.

                                                                                           I liścik był. Miłe. IMG_20151214_101534a

10:36, zlakobieta2
Link Komentarze (2) »
sobota, 28 listopada 2015

Nastały zimne, lub nawet mroźne wieczory i noce, toteż postanowiłam zadbać o uszczelki w aucie. Zwlekałam, zwlekałam i zastał mnie wieczór. Po ciemku? Czemu nie. Otworzyłam drzwi jedne, drugie i "jadę" ustrojstwem śmierdzącym mieszkanką alkoholową.

Nic nie napisane, czy można zamknąć "na mokro", więc zostawiłam na chwilę- chociaż smrodek się ulotni. Z mojej osoby tylko zadek było widać. Zresztą też na ciemno ubrany, bo to raczej brudna robota, to i nie ma co się stroić w jasne ciuchy. Raptem słyszę sapanie. Obracam się i... Nic, pustka za plecami. Patrzę raz przed siebie, dwa na buteleczkę mikstury. Nie, nie zdążyłam się nawąchać, robione na świeżym powietrzu, w tak zwanym przeciągu. Ki diabeł ?!?

Nic, jadę dalej ze smarowaniem. Znowu sapanie! Znowu się oglądam i znowu pustaka za plecami. I nagle- bach! Wyskakuje mi jakiś łeb zza drzwi auta. Nie powiem, się spociłam. Co to było? Młody buldog, zwabiony otwartymi drzwiami i dziwnymi zapachami.

Nagadałam mu do słuchu ( raczej nie okazał skruchy), i cieszyłam się że nie zamknęłam psiaka po skończonej robocie w aucie. Zapewne swoje niezadowolenie i frustracje wyładowałby na tapicerce. 

16:23, zlakobieta2
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 lipca 2015

g1

Człowiekowi się nie dogodzi.

16:36, zlakobieta2
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 maja 2015

 

                        Tak, dla przypomnienia. :)

 

cycki

                                                                                                               2R1

 

17:55, zlakobieta2
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 kwietnia 2015

9994002_smutnywrobelek

Umartwiony wróbelek. Albo mu samiczka nie dała, albo zgubił klucze. ;)

Miłego dnia wam życzę.

 

10:37, zlakobieta2
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 marca 2015
czwartek, 19 lutego 2015
środa, 28 stycznia 2015

Moja mniej lubiana koleżanka z pracy ( wiem, tu nastąpił pierwszy błąd! W pracy nie ma się koleżanek i kolegów ;) ) od dłuższego czasu twierdzi że jej zimno w pracy. Im bardziej jej zimno, tym większa złośliwość tryskająca z jej ust. Im zimniejsze rączki, tym więcej ulanego jadu. Jakby się tak ten jad pozbierało w pojemniczek to można zrobić antidotum na ukąszenia dla sporego osiedla...  Nie wnikam- wracam do tematu. Czy pod bluzką ma podkoszulek, nie interesuję się. Zapewne ma grube rajty na pupie- tu też nie będę wnikać. Ale posiada różowy sweterek. Sweterek ów zawiązała sobie, stylem amerykańskich studentów elitarnych koledżów, rękawkami pod szyją i paraduje. Tył sweterka rozkosznie jej faluje za plecami, tworząc aurę tajemniczości. Tajemnicą jest, dlaczego go, tego sweterka, nie założy jak ludź, po prostu łapki w rękawki, zapiać się. Może ma klimakterium? Dalej nie wnikam. Jedno co stwierdziłam, patrząc na to cudo natury:

"JAKI KRAJ, TAKI SUPERBOHATER".

Tagi: humor
10:09, zlakobieta2
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 stycznia 2015

 

... Pomyślał Henryk...

 

 

I bezczelnie popatrzył w obiektyw.

 

16:47, zlakobieta2
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9